Trzy znaczenia słowa akceptacja

Słowo „akceptacja” ma trzy znaczenia. Jeśli nie sprecyzujemy, w jakim znaczeniu go używamy, choćby poprzez podanie dodatkowych informacji, albo zastosowanie synonimu, nie skomunikujemy się ani ze sobą, ani z innymi ludźmi. Nieodzownym warunkiem skutecznej komunikacji bowiem jest przypisanie odpowiedniemu słowu, a  wychodząc poza barierę jednego języka – ciągowi liter alfabetu lub dźwięków, odpowiedniego znaczenia. Jak do >>więcej

2021-10-01T16:05:31+02:0001/10/2021|PsychoEdukacja|

Domek z kart

Istnieją dwa rodzaje poczucia bezpieczeństwa – warunkowe i bezwarunkowe. Każde przynosi jakieś korzyści i jakieś straty, ważne jest, aby świadomie decydować, w budowanie którego inwestujemy. Warunkowe poczucie bezpieczeństwa opieramy na kryteriach zewnętrznych – najczęściej na pieniądzach i dobrach materialnych, obecności bliskiej osoby, na którą zawsze można liczyć (rodzice, rodzeństwo, mąż, partner, przyjaciółka) oraz przynależności do grupy, >>więcej

2020-02-18T08:15:02+01:0008/10/2018|PsychoEdukacja|

Prosto w objęcia diabła…

Od pewnego czasu nurtowało mnie pytanie, skąd się bierze brak kobiecej solidarności? Ten brak wyraźnie sygnalizowała niedawno Krystyna Janda w wywiadzie udzielonym Radiu Zet w związku z projektem zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Słynne powiedzenie Madeline Albright, byłej amerykańskiej sekretarz stanu: „W piekle jest specjalne miejsce dla kobiet, które nie pomagały innym kobietom” podkreśla istnienie tego zjawiska. W walce >>więcej

2016-10-26T14:45:41+02:0026/10/2016|PsychoEdukacja|

Miłosna obsesja – czym jest i jak się od niej uwolnić?

Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie zawsze sprawdzanie komórki partnera, czy śledzenie go na Facebooku, jest miłosną obsesją. Nie zawsze też, gdy on nas pyta, z kim się spotkałyśmy tego wieczoru od razu oznacza, że on popadł w miłosną obsesję (w męskim wydaniu nazywa się to zespołem, albo syndromem Otella). Jak zatem rozpoznać miłosną obsesję – u siebie >>więcej

2019-09-17T15:40:23+02:0011/11/2015|PsychoEdukacja|

Sposoby radzenia sobie z emocjami

Często wydaje się nam, że emocje, czyli wytwory naszego mózgu, są od nas niezależne. Traktujemy mózg jak serce, czy nerki, na których pracę przecież nie potrafimy świadomie wpływać. Zwierzając się przyjaciółce lub opisując swój problem w gabinecie psychoterapeuty mówimy: lęk mnie paraliżuje… nie potrafię przestać go kochać… dopadła mnie depresja… Czy tak jest w istocie? Czy jesteśmy >>więcej

2015-06-26T09:01:53+02:0026/06/2015|PsychoEdukacja|
Przejdź do góry