artykuł
Różne rodzaje nałogu miłości
Nałóg miłości przybiera wiele form. Niektóre uzależnione od
miłości kobiety kochają bez wzajemności ludzi niedostępnych. Inne wpadają w
obsesję, gdy się zakochają. Niektóre są uzależnione od euforycznych efektów
swoich romansów. Inne nie są w stanie odejść z toksycznych związków, nawet jeśli
są w nich nieszczęśliwe, upokarzane, osamotnione, zaniedbywane lub nie czują się
bezpiecznie. Niektóre są współuzależnione, inne – narcystyczne. Niektóre używają
seksu do manipulowania uczuciami, inne są seksualnie anorektyczne. Łączy ich
bezsilność wobec zaburzonych myśli, uczuć i zachowań zarówno w ich miłościach,
czy fantazjach, jak i w związkach.
Miłość obsesyjna
Kobieta uzależniona od miłości obsesyjnej nie potrafi zerwać związku i
odejść od partnera, nawet gdy on:
- jest niedostępny emocjonalnie i/lub seksualnie,
- ucieka przed zaangażowaniem się w związek,
- jest osobą, z którą nie można nawiązać, albo utraciło się emocjonalny kontakt,
- nie kocha,
- utrzymuje dystans.
- znieważa, stosuje przemoc fizyczną lub psychiczną,
- kontroluje jej życie lub całkowicie nad nią dominuje,
- jest totalnym egocentrykiem / egoistą.
- jest uzależniony (od seksu, alkoholu, narkotyków, Internetu, pracy, hobby,
hazardu, sportów ekstremalnych, zakupów itp.)
Typowe symptomy obsesyjnej miłości to natarczywe myśli o
obiekcie swoich uczuć, ciągłe wyczekiwanie na sygnał od niego, bycie gotową na
każde jego skinienie, zamęczanie się fantazjami na jego temat, wieczna nadzieja,
że zmieni się na lepsze. To także szpiegowanie, zadręczanie telefonami i
kontrolowanie partnera - sprawdzanie kieszeni, telefonu komórkowego, poczty
elektronicznej, niezapowiedziane wizyty w miejscu pracy. Gdy partner jest
uzależniony, bardzo łatwo kobieta wpada w obsesję współuzależnienia.
Psychotest -
Czy jestem owładnięta obsesyjną miłością?
Miłość symbiotyczna
Najbardziej rozpoznawana forma uzależnienia od miłości. Większość kobiet
uzależnionych od miłości symbiotycznej ma poczucie niskiej wartości i dość
przewidywalne schematy myślenia, odczuwania i zachowania. Z powodu panicznego
lęku przed opuszczeniem, kobieta całkowicie uzależnia się od partnera, a
jednocześnie stara się go maksymalnie silnie ze sobą związać poprzez odpowiednie
zachowania. Wzorcami takich zachowań jest nadmierna troska, wybawianie z
opresji, ciągła kontrola nad jego życiem, a także akceptacja cierpień, jakie jej
zadaje partner. Mówiąc ogólnie, kobieta uzależniona od miłości symbiotycznej
zrobi wszystko dla swojego partnera, byle tylko jej nie opuścił, lub by wreszcie
zaczął odwzajemniać jej uczucia. Ten rodzaj uzależnienia nazywany jest też
„kochaniem za bardzo”.
Psychotest -
Czy jestem kobietą, która "kocha za bardzo"?
Uzależnienie od związków
W odróżnieniu od innych uzależnionych od miłości, kobieta uzależniona od
związków nie kocha już swojego partnera, ale nie jest w stanie go opuścić.
Zwykle jest tak nieszczęśliwa, że ma to ujemny wpływ na jej zdrowie, umysł i
emocje. Nawet jeśli partner ją maltretuje, nawet gdy bycie z nim stanowi dla
niej zagrożenie, nie potrafi się z nim rozstać. Panicznie boi się samotności.
Boi się też zmian. Nie chce ani zranić, ani opuścić swojego partnera. Jej
podejście można opisać słowami: „Nienawidzę Cię za to, że ode mnie nie
odchodzisz”.
Miłość narcystyczna
Kobieta dotknięta tym uzależnieniem używa dominacji, uwodzenia i odmowy w
celu kontrolowania swojego partnera. W odróżnieniu od kobiety uzależnionej od
miłości symbiotycznej, która znosi cierpienia, jakich doświadcza w związku,
kobieta-narcyz nie toleruje niczego, co zakłóca jej szczęście. Jest całkowicie
zaabsorbowana sobą, a poczucie niskiej wartości maskuje swoją wyniosłością. Nie
wpada w obsesję na punkcie partnera, zachowanie kobiety-narcyza jest beztroskie
i pełne rezerwy. Kobieta-narcyz nie wydaje się być w żadnym stopniu uzależniona
od miłości. O tym, że tak jest, można się przekonać po jej zachowaniu, gdy
partner próbuje z nią zerwać. Wówczas panikuje, zaczyna zabiegać o jego względy
i poczyni wszelkie kroki, by utrzymać związek, dopuszcza się nawet bardzo
gwałtownych czynów. Wielu profesjonalistów odrzuca hipotezę, że narcystyczne
osoby są uzależnione od miłości, a to dlatego, że rzadko zwracają się one o
pomoc.
Miłość ambiwalentna
To uzależnienie charakterystyczne jest dla osób, która mają osobowość
unikającą bliskości. Kobieta unikająca bliskości przeraźliwie tęskni za
miłością, a jednocześnie panicznie boi się intymności. Nie obawia się rozstania
– ona bez przerwy rozstaje się z kolejnymi partnerami. Jej problemem jest
nieumiejętność stworzenia stałego związku. Ta forma uzależnienia występuje w
kilku odmianach:
Miłość bez wzajemności
Zakochanie w kimś fizycznie niedostępnym powoduje, że albo
kobieta
cierpi w milczeniu, albo zasypuje ukochaną osobę
dowodami
swojej miłości. Ten rodzaj uzależnienia karmi się
fantazjami i
iluzjami.
Miłość sabotująca
Kobieta dotknięta tym uzależnieniem zrywa związek, gdy zaczyna
być on coraz
głębszy, lub na dowolnym etapie, gdy tylko zaczyna
odczuwać lęk
przed intymnością. Może to być po umówieniu się,
tuż przed
pierwszą randką, po pierwszej randce, po
pierwszym seksie, po pierwszej rozmowie na temat wspólnej
przyszłości…
Miłość kusząco-odmawiająca
Kobieta jest miła i kusząca wobec partnera, gdy pragnie
seksu lub
towarzystwa. Kiedy jednak tylko poczuje lęk przed
bliskością,
odmawia kontaktów, staje się zimna, unika seksu. W
odróżnieniu
od kobiety, której uzależnieniem jest miłość
sabotująca, kobieta taka nie zrywa związku – pozostaje w nim i
powtarza swój
cykl sprzecznych zachowań wobec jednego
partnera.
Miłość romantyczna
Kobieta wielokrotnie powiela te same schematy zachowań,
bardzo często
jest jednocześnie uzależniona od miłości i od
seksu.
Jednak, w odróżnieniu od osób uzależnionych od
seksu, którzy
unikają stworzenia bliskich relacji, kobieta
uzależniona od romantycznej miłości jest związana – w
mniejszym lub
większym stopniu – ze swoim partnerem, nawet
jeśli związek
trwa krótko lub jeśli ma tych związków kilka naraz.
Poprzez
„romans” rozumie się tu seksualną pasję i
pseudo-emocjonalną intymność. Choć uzależnione od
romantycznej
miłości kobiety wiążą się do pewnego stopnia ze
swoimi
partnerami, ich celem (oprócz uzyskania „haju” typowego
dla romansów)
jest unikanie zaangażowania lub głębszego
związku z
jednym partnerem.
Uwaga dotycząca miłości ambiwalentnej
Nie wszystkie osoby unikające bliskości są uzależnione od miłości. Jeśli
zaakceptują swój lęk przed intymnością oraz sytuacjami wymagającymi licznych
kontaktów ludźmi i nie mają obsesji na punkcie ludzi niedostępnych, a kontakty
towarzyskie ograniczają do wąskiego kręgu zaufanych osób, to niekoniecznie są
podatne na uzależnienie od miłości. Ale jeśli ktoś rok w rok zakochuje się bez
wzajemności, zrywa jeden związek za drugim lub ma za sobą całą serię
romantycznych związków, albo gdy czuje się bezpieczny tylko w obecności innej
osoby unikającej bliskości – najprawdopodobniej jest on uzależniona od miłości
ambiwalentnej.
Kombinacje uzależnień od miłości
Uzależnienie od miłości dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn. U tej samej
osoby może przejawiać się w różnych formach. Zazwyczaj osoby uzależnione od
miłości mają też inne dysfunkcyjne schematy zachowań.
Robert był w związku małżeńskim przez dwadzieścia lat i nie zamierzał się rozwodzić ze swoją żoną, pomimo tego, że jej nie kochał (uzależnienie od związków). Jego hobby była masturbacja przy pornografii, kiedy żony nie było w domu (uzależnienie od seksu). Wielokrotnie spotykał się z innymi kobietami, o czym żona nie wiedziała. Naprawdę dbał o te kobiety (miłość romantyczna). Pewnego dnia spotkał Annę i zakochał się w niej. Nie minęło dużo czasu, gdy zaczął mieć na jej punkcie obsesję. Anna nie chciała z nim utrzymywać kontaktów, ponieważ był żonaty, zaczął więc ją nękać i niepokoić (miłość obsesyjna). Gdy Robert rozpoczął terapię, postanowił zmienić swoje życie – rozwiódł się z żoną, zerwał z pornografią i romansami i poślubił Annę. Na początku związku był obsesyjnie zazdrosny, jednak po latach terapii i pracy nad sobą zaczął ufać swojej żonie. Ponieważ Anna była dojrzała, niezależna i nie miała zaburzonego poczucia wartości, jej małżeństwo z Robertem zaczęło się normalizować.
Związek uzależnionego od miłości narcystycznej z
uzależnionym od miłości symbiotycznej
Bardzo często się zdarza, że uzależniony od miłości tworzy związek z innym
uzależnionym od miłości. Jednym z typowych przykładów jest relacja między
uzależnionym od miłości narcystycznej a uzależnionym od miłości symbiotycznej.
Na początku „narcyz” przyjmuje postawę kuszenia i uwodzenia. Gdy zdobędzie
względy swojego partnera, jego zachowanie się zmienia. Oto przykład takiego
związku.
Ewa i Adam spotkali się w kawiarni i od razu poczuli do
siebie to „coś”. Bardzo szybko Ewa (uzależniona od miłości symbiotycznej)
zakochała się na zabój w Adamie (uzależnionym od miłości narcystycznej). Od
początku ich związku była osobą uwielbiającą pomagać partnerowi, pielęgnującą
go, dbającą o niego i robiącą wszystko, żeby partner był szczęśliwy. Adam
natomiast sprawiał wrażenie, jakby chciał zerwać związek po tym, gdy po raz
pierwszy poszli ze sobą do łóźka. Odwoływał spotkania, nie odpowiadał na
telefony, widywał się z innymi kobietami, przyjął postawę dominującą i w
większości sytuacji zachowywał się z rezerwą i obojętnością. Mimo wszystko sześć
miesięcy później Ewa wyszła za mąż za Adama, ponieważ go kochała i miała
nadzieję, że on się zmieni.
Po zawarciu małżeństwa Adam postępował podobnie jak przedtem – przede wszystkim
nie zrezygnował ze spotykania się z innymi kobietami. Kiedy Ewa protestowała,
Adam terroryzował ją tak długo, aż przestała go łajać za jego „skoki w bok”.
Trwało to latami. Ewa próbowała uratować małżeństwo, próbując zdobyć miłość
Adama na setki sposobów, ale on nie zmieniał swojego zachowania. W końcu Ewa
przestała kochać Adama i zaczęła myśleć o tym, by go opuścić. Nie potrafiła
jednak przezwyciężyć lęku przed samotnością i myśli, że będzie żyć w pojedynkę,
bez mężczyzny. Myślała - mój związek jest zły, ale lepszy taki niż żaden.
Kontynuowała więc swoje zachowania, wciąż próbując uszczęśliwiać Adama, nawet
jeśli oznaczało to poświęcenie jej własnego szczęścia.
W końcu Ewa poszła na
terapię do poradni psychologicznej i w ciągu roku poczuła się na tyle silna, by
rozstać się z Adamem. Pierwszy raz, kiedy podjęła w rozmowie z nim temat
rozwodu, wyśmiał ją. Potem zaczął wysuwać pod jej adresem różne pogróżki. W
dniu, kiedy pokazała mu pismo wnoszące sprawę o rozwód, Adam pobił ją tak
brutalnie, że trafiła do szpitala. Wydaje się, że pomimo tego, że Adam nie
kochał i nie szanował Ewy, był od niej uzależniony. Od niej i od ich związku. W
swoich chorych myślach uważał, że jeśli Ewa nie chce z nim być, to nie ma prawa
być z nikim innym.
Ewa opuściła Adama, ale miesiącami musiała znosić jego groźby, że ją zabije,
jeśli do niego nie wróci. Całe szczęście, po jakimś czasie dał sobie z tym
spokój. Czytając historie z gazet wiadomo jednak, że mogło to doprowadzić nawet
do zabójstwa.
Zmiana formy uzależnienia od miłości
Wielu uzależnionych od miłości zmienia w swoim życiu rodzaj uzależnienia,
ponieważ cierpią na więcej niż jeden typ zaburzeń osobowości. Na przykład
uzależniony od związków może latami realizować schemat miłości symbiotycznej, po
czym zakochać się w osobie niedostępnej. Staje się nagle uzależnionym od miłości
obsesyjnej lub miłości bez wzajemności. Nawet osoba narcystyczna może zmienić
rodzaj swojego uzależnienia od miłości. Przez wiele lat może tworzyć i zrywać
związki, odgrywając w nich rolę partnera dominującego, nie troszczącego się o
dobro drugiego. Gdy jednak natknie się na osobę, której „zdobyć” nie potrafi,
wpada w miłosną obsesję. Jeśli zakocha się w innym „narcyzu”, powstanie związek
symbiotyczny. Nawet nałogowiec miłości ambiwalentnej może popaść w uzależnienie
od miłości obsesyjnej.
Uzależnieni od miłości zmieniają rodzaje swojego uzależnienia z powodu lęku przed rozstaniem. Jeśli inny rodzaj zachowania jest konieczny, by utrzymać przy sobie partnera, adaptują się do istniejącej sytuacji. Czy odgrywają przy tym jakąś rolę? Czasami, ale jeśli uzależniony ma słabo określoną własną tożsamość, podlegając czarowi zakochania łatwo staje się innym człowiekiem.
Wnioski
Syndrom uzależnienia od miłości wydaje się być bardzo skomplikowany i takim
też jest. Rozróżnianie rodzajów nałogu miłości jest konieczne przy prowadzeniu
terapii. Uzależniony od miłości symbiotycznej musi pracować nad poprawą poczucia
własnej wartości i samo-akceptacją. Musi nauczyć się kochać samego siebie.
Uzależniony od miłości narcystycznej, zachowujący się wyniośle, aby ukryć swoje
niskie mniemanie o sobie, musi zostać „sprowadzony na ziemię”. Musi nauczyć się
pokory i tłumienia egoizmu. Uzależniony od miłości ambiwalentnej powinien
stworzyć zdrowy związek i pozostawać w nim tłumiąc chęć ucieczki, wynikający z
lęku przed bliskością.
Tak czy inaczej, zrozumienie istoty uzależnienia od miłości jest nieodzowne do prowadzenia skutecznej terapii osób nim dotkniętych.
(na podstawie materiałów LAA opracowała Eugenia Herzyk,
Fundacja Kobiece Serca)