RELACJA
z warsztatów
wyjazdowych
"KIEDY MIŁOŚĆ BOLI"
2 - 5 października 2008 r, Dworek w Reczu k/Poznania
organizator: Fundacja Kobiece Serca

Wyjazd
ten był dla mnie wyjątkowym wydarzeniem.
Myślę, że jest to niezbędny krok który poczynić powinna każda
z nas nie tylko po to, żeby uzdrowić relacje z innymi,
ale głównie żeby zacząć poznawać siebie.
To pierwszy krok do poprawy jakości życia,
a o to przecież chodzi. (Agnieszka)
W październikowej edycji
warsztatów w Dworku w Reczu wzięło udział trzynaście kobiet. Zajęć było jak
zwykle bardzo dużo, w przerwach można jednak było rozkoszować się jesiennym
słońcem,
podziwiać i zbierać przepiękne kasztany, którymi wyjątkowo obficie częstowały
dwustuletnie drzewa, rosnące przy Dworku.
Rozstać było się bardzo trudno, bowiem atmosfera warsztatów sprzyjała stworzeniu
niezwykłej bliskości. Po końcowym tańcu w kręgu kobiety wyruszyły w powrotną
podróż do swoich domów, bogatsze
w przemyślenia, pełne postanowień na przyszłość.

Oto ich wypowiedzi w po-warsztatowych ankietach:
Dla
mnie te warsztaty były wspaniałym czasem,
który mogłam spędzić razem z fajnymi kobietkami.
Zajęcia pomogły mi zrozumieć wiele spraw
o których do tej pory nie miałam zielonego pojęcia.
Wiele się nauczyłam, wiele przeżyłam.
Zobaczyłam moje 'wewnętrzne dziecko' - to było piękne.
Jadąc na warsztaty stwierdziłam, że czas, który spędzę na nich
na pewno nie będzie stracony i w porównaniu z najlepszym SPA wypadło to dużo
lepiej, bo był nie tylko relaks ale także ogrom wiedzy, do której trudno dokopać
się samemu.
Ja jestem tymi warsztatami zachwycona. (Sylwia)
"Trening
był bardzo dobrze prowadzony, zmuszał do refleksji…"
(Urszula)
"Na treningu dowiedziałam się paru nowych rzeczy,
a te które znałam po prostu zaczęły docierać
do głębszych warstw świadomości.
Szkoda, że tego typu zajęcia nie są wykładane w szkołach.
A powinny być obowiązkowe, żeby wzrastała świadomość ludzi, wiedza o tym, co
jest naprawdę ważne."
(Agnieszka)


"Dzięki choreoterapii przypomniałam sobie,
jak bardzo lubię tańczyć i jak ogromnie dużo taki spontaniczny,
pełen ekspresji taniec mi daje! Zajęcia dały mi jednak dużo więcej -
dzięki prowadzącej, która była niezwykle kompetentna (doskonały dobór muzyki,
bardzo klarowny instruktaż odnośnie tego,
co i jak mamy robić, przeogromna kultura osobista i wielka charyzma, przepiękny
sposób wysławiania się).
To było przeżycie z najwyższej półki!!" (L.)
"Nie miałam świadomości jaki jest efekt
kontaktu z ciałem,
choreoterapia to dla mnie rewelacja"
(Urszula)
"Choreoterapia
to wspaniała sprawa. Ciężko jest się przełamać,
ale to przecież 'drugie dno' i kwintesencja kobiecości."
(Agnieszka)


"Ja
- sceptyczka, dopóki nie pomacam - nie uwierzę,
a i tak jeśli nie zrozumiem, zwalę na swoją ignorancję nauk
ścisłych, na sesjach relaksu i medytacji spotkałam małą Agnieszkę
i nie była to wymyślona osoba, wstawiona na siłę w scenariusz.
Dla mnie ten fakt był największym szokiem
i zaskoczeniem."
(Agnieszka)
"Sesje
relaksu i medytacji były wspaniałe.
Przeżycia w trakcie były bardzo głębokie a po nich czułam się doskonale
zrelaksowana i "pełna" w sensie duchowym."
(L)

"Wykłady były doskonałe, pełne najistotniejszych treści,
mogących stanowić drogowskazy w dalszym życiu -
coś czego nie dały mi lata terapii!!
Dzięki tym wykładom (i konsultacjom) stanęłam wreszcie na nogi
i zaczęłam ŻYĆ!!! Dzięki Eugenio!!!" (L.)
"Moje uwagi na temat wykładów? Eugenia po prostu zna temat.
Wie od której strony do niego podejść i nie traci czasu na poszukiwanie ścieżki
dojścia, po prostu nią idzie." (Agnieszka)
Ogólna ocena na 6+!!!.
Warsztaty były bardzo dobrze i profesjonalnie przygotowane. Zaangażowanie i
wsparcie prowadzących dało duże poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego.
Atmosfera warsztatów była niepowtarzalna,
pierwszy raz uczestniczyłam w takim spotkaniu i uważam ,
że zrobiłam coś extra dla siebie. Dziękuję wszystkim (Urszula)

Na pytanie
"Co najważniejszego wyniosłaś z tych warsztatów?"
odpowiadały tak:
"Odzyskane poczucie własnej wartości i odnalezioną miłość do siebie,
bardzo praktyczne spostrzeżenia, uwagi i rady Eugenii podczas konsultacji,
dotyczące mojej konkretnej sytuacji.
Ponadto bardzo wzbogacające i bezcenne
doświadczenie spotkania z innymi kobietami." (L.)
"Świadomość." (Ela)
"Wiarę, nadzieje, miłość. Najważniejsze było spotkanie z małą
Justynką. (...) Drugie najważniejsze to magiczny powrót do pierwotnej
wspólnoty kobiecej dzięki zajęciom choreoterapii, a trzecie - to powrót do
wypartego dzieciństwa wymuszony przez zajęcia Sylwii. Bolesny ale, jak się
okazuje, konieczny" (Justyna)
"Nową świadomość siebie, chęć do pracy nad sobą" (Urszula)

Mogę tylko dziękować Bogu za
to, że powstała ta Fundacja
i że daje ona zagubionym, zdezorientowanym i udręczonym kobietom, czasem całymi
latami zmagającym się ze sobą
i z innymi, możliwość poznania i zrozumienia siebie
oraz uporządkowania swojego życia poprzez przybliżenie podstawowych zagadnień
dotyczących tego jak funkcjonujemy, jako kobiety i ludzie,
zrozumienie dlaczego mamy takie problemy ze sobą
i w relacjach z innymi oraz jak sobie z tym wszystkim radzić. Ponadto warsztaty,
oprócz możliwości przeżycia czegoś wartościowego i pięknego, dają impuls
do dalszego rozwoju osobistego.
Dla mnie były czymś czego bardzo długo
i bezskutecznie poszukiwałam. Dziękuję! (L.)
MY TEŻ WAM DZIĘKUJEMY!!!


Sylwia Krajewska
Agata Kubicka
psychoterapeutka
choreoterapeutka

Eugenia Herzyk
trenerka rozwoju osobistego